Okup cz.2

Wypełniwszy posłanie, powrócił Hermod do Asgardu i przekazał Odinowi w darze od Baldra pierścień Draupnir. Frigg zwróciła się teraz do każdego zwierzęcia, rośliny, skały i góry, by złożyły za Baldra daninę łez. Szloch wielki rozległ się po świecie. Płakało wszystko co żyje i to co jest martwe. Wielka bowiem była miłość i przywiązanie, jaką cieszył się Baldr.

Nadzieja zagościła w sercach bogów. Wszystkim wydawało się, że wyrok losu został odwrócony. Wyruszyli tedy posłowie z Asgardu, by sprowadzić ponownie Baldra do świata żywych. Po drodze natknęli się jednak na olbrzymkę Thok. Siedziała ona w jaskini, śmiejąc się i szydząc z wylanych za Baldrem łez. Wysłańcy prosili ją, by użaliła się nad losem promiennego boga i spełniła warunek Hel. Thok odmówiła jednak. Stwierdziła przy tym, że jest jej obojętne, czy Baldr pozostanie w krainie śmierci, i że nic sobie nie robi z tego, że świat utraci na zawsze radość i szczęście.

Wysłannicy musieli wrócić tedy z niczym, a dla Asów skończyły się od tej pory dni wesela.

Cień ragnaroku przesłonił słońce świecące nad Asgardem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *