Sztuka – Muzyka

SZTUKA Muzyka

Najwcześniejsze zapisane norweskie utwory muzyczne pochodzą z początku XVIII w., kiedy miejscy muzykanci i wędrowni wykonawcy komponowali muzykę dla pokazów tanecznych oraz muzykę kameralną. Po zawarciu unii ze Szwecją (1814 r.) w Oslo zainteresowanie muzyką wzrastało za każdym razem, kiedy w mieście przebywał dwór królewski. Urzędnicy, właściciele ziemscy i bogatsi obywatele sponsorowali koncerty muzyczne podczas prywatnych spotkań.

W połowie XIX w. w Norwegii pojawił się pierwszy wirtuoz, skrzypek Ole Bull (1810-1880), którego w Europie okrzyknięto „nordyckim Paganinim”. Promowanie przez niego skrzypków ludowych z okolic Hardanger w salach koncertowych w Bergen, a także zebranie przez Ludviga Mathiasa Lindemana (1812-1887) norweskich utworów muzyki ludowej zwróciło uwagę Europy na tradycje norweskiej muzyki ludowej. Starania Bulla, który opiekował się obiecującymi muzykami z Bergen, ułatwiły karierę Edvardowi Griegowi.

Dzięki geniuszowi muzycznemu Griega oraz talentowi współczesnych mu twórców, Halfdana Kjerulfa (1815-1868) i lohana Svendsena (1840-1911) lata 70. i 80. XIX stulecia nazwano „złotym wiekiem” muzyki norweskiej. W 1905 r., po rozwiązaniu unii norwesko-szwedzkiej, Norwegia miała własny dorobek artystyczny, który wspomógł utrwalenia tożsamości narodowej. Kompozytorzy norwescy sięgnęli również do tradycji muzyki średniowiecznej z czasów poprzedzających unię z Danią i Szwecją. David Monrad Johansen (1888-1974), Geirr Tveitt (1908-1981), Fartein Valen (1887-1942) i Pauline Hall (1890-1969) czerpali w swoich dziełach z tradycji późnego romantyzmu oraz francuskich impresjonistów. Dzieła Johansena i Tveitta cechuje monumentalizm, natomiast Vallen i Hall pisali utwory lżejsze, w stylu impresjonistycznym. W tym okresie większość poważnych muzyków pracowała w kinach i kawiarniach, natomiast kompozytorzy musieli zarabiać na życie jako nauczyciele i krytycy muzyczni.

Po II wojnie światowej zerwano wszelkie wcześniejsze związki z kulturą niemiecką. Nowe pokolenie kompozytorów wybierało raczej studia w Paryżu czy Stanach Zjednoczonych aniżeli w Lipsku. Do nowych twórców należeli urodzeni w drugiej lub trzeciej dekadzie XX w. Johan Kvandal, Egil Hovland, Knud Nystedt i Hagerup Buli. Zarzucili oni dążenie do zachowania narodowej tożsamości w muzyce, a zamiast tego pisali utwory o charakterze międzynarodowym. Taka tendencja zwyciężyła w latach 50. i 60. w okresie rewolucji technologicznej, ku wielkiemu żalowi miłośników tradycji. Debiutująca nowoczesna, eksperymentalna i awangardowa muzyka, wykorzystująca efekty elektroniczne, przez zdezorientowaną publiczność została przyjęta z mieszanymi uczuciami. Zdarzało się, że kościoły odmawiały wynajmowania swoich budowli dla tego typu koncertów – z obawy, że ich wyposażenie ulegnie zniszczeniu lub że sprofanowana zostanie świętość miejsca. Okres awangardy w Norwegii nie trwał długo.

W ostatnich dziesięcioleciach XX w. życie muzyczne straciło aspekt surrealistyczny. Podczas krótkiego okresu „zaangażowania politycznego” kompozytorzy identyfikowali się z różnymi ideami. Alfred Hanson zadedykował koncert skrzypcowy chilijskiemu prezydentowi Salvadore Allende. Inspiracją dla utworu Trauermusik Soderlina stała się wojna w Biafrze i radziecka interwencja zbrojna w Czechosłowacji. W najnowszych trendach muzycy powracają do zainteresowania norweską muzyką ludową przy jednoczesnym stosowaniu technologii komputerowej. Przykładem tendencji do zachowania tradycji są najnowsze dzieła norweskich twórców.

Muzyka klasyczna nadal cieszy się dużym zainteresowaniem, czego dowodem są cieszące się popularnością orkiestry filharmoniczne w Oslo, Bergen (założona w 1765 r.), Trondheim i Stavanger oraz powstała w 1958 r. Opera Norweska. W Norwegii rozwija się także pop i jazz. Norwescy muzycy, tacy jak saksofonista polskiego pochodzenia Jan Garbarek (ur. 1947) i samska piosenkarka Mari Boine są znani i cenieni na całym świecie. (Poza tym, czy ktoś mógłby zapomnieć norweski zespól A-ha, podbijający popowe listy przebojów w latach 80.?).

Rosnące zainteresowanie muzyką w Norwegii odzwierciedla coraz większa liczba lokalnych festiwali muzycznych, odbywających się w całym kraju. Najbardziej znany to Międzynarodowy Festiwal w Bergen, odbywający się maju, po którym plasują się słynne na całym świecie festiwale jazzowe w Molde i Kongsbergu. Do innych ważnych festiwali muzycznych należą doroczne imprezy w Harstad, Elverum, Kristiansand, Trondheim (podczas święta św. Olafa), Sarpsborg, Risor, Oslo i jeszcze w co najmniej 40 innych miejscach. Można bez przesady powiedzieć, że w każdy weekend odbywa się w jakimś miejscu w Norwegii impreza muzyczna na wysokim poziomie.

Chwytająca za serce muzyka Samów z północnej Norwegii również cieszy się zainteresowaniem miłośników bardziej wyrafinowanych styli muzycznych. Współcześni artyści samscy, jak Aulu Gaup, Mari Boine i Nils Aslak Valkeapaas wykonują i nagrywają spopularyzowane wersje tradycyjnych joik, czyli osobistych pieśni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *